Javelin JVN-10N – lekki mech zwiadowczy

Ten tydzień postanowiłem poświęcić mechowi typu Javelin, przeznaczonemu głównie dla jednostek zwiadowczych, ale także do zasadzek na wrogie mechy!

Javelin JVN-10N

OPIS OGÓLNY:

Javelin jest jedną z nowszych konstrukcji zwiadowczych używanych przez armie Stanów Sukcesyjnych. Pierwsze egzemplarze seryjne Mecha pojawiły się w roku 2751. W latach poprzedzających wybuch Pierwszej Wojny Sukcesyjnej maszyny te dopiero stopniowo zyskiwały popularność. Mimo to, w roku 2786, kiedy Sferą Wewnętrzną wstrząsnęła pierwsza fala konfliktów, Mechy te w większości przypadków nie wchodziły jeszcze w skład regularnych sił zbrojnych regimentów. Nic więc dziwnego, że podczas pierwszych starć wielu walczących MechaWojowników było całkowicie zaskoczonych pojawieniem się zupełnie nie znanego sobie przeciwnika. W owych pierwszych latach kariery Mecha, największe zainteresowanie jego użyciem i modyfikacją przejawiał Dom Davion. Federacja Słońc jako pierwsza wprowadziła Javeliny w skład swych lanc rozpoznawczych. Dziś, po ponad dwustu latach zmagań, Javelin stał się dobrze znanym, sprawdzonym w walce zwiadowczym Mechem.

Podstawową funkcją Javelinów jest rozpoznanie. Duża zwinność tej maszyny sprawiła jednak, że coraz częściej wykorzystuje się ją do organizowania zasadzek. To właśnie dzięki owym błyskawicznym atakom z zaskoczenia, wśród MechaWojowników całej Wewnętrznej Sfery utarło się powiedzenie czaić się jak Javelin.

 

WŁAŚCIWOŚCI TECHNICZNE:

Maszyny typu Javelin cechują się dużą szybkością i zwrotnością. Zaopatrzone w silniki skokowe Rawlings 95, są w stanie wykonywać skoki na odległość do 180 metrów. Mech może również przeskoczyć przeszkodę o podobnej wysokości. Ogromna ruchliwość na polu walki pozwala mu na uniknięcie starć z cięższymi od siebie Mechami.

Javelin ma jednak również szereg wad, które dotykają większość konstrukcji zwiadowczych Mechów. Przykładowo, jego uzbrojenie pozwala na ostrzeliwanie jedynie tych przeciwników, którzy znajdują się w bliskiej lub co najwyżej średniej odległości. Pilot Javelina nie jest w stanie odpowiedzieć na ogień prowadzony z daleka, musi więc z założenia unikać takich sytuacji. Mimo to jednak, dwie wyrzutnie SRM 6 Arrowlite oferują mu dużą siłę ognia na średnich dystansach. Dostając się niespodziewanie pod zmasowany ostrzał rakietowy lancy Javelinów, wiele lekkich i średnich Mechów płaci wysoką cenę za kiepskie rozpoznanie przeciwnika.

Niosąc na pokładzie duże zapasy pocisków rakietowych, Javelin nie zużywa całej amunicji tak szybko, jak większość innych maszyn. Właściwość ta czyni zeń wspaniałego strażnika ariergardy i niezwykle upartego wroga podczas akcji blokujących przemarsze jednostek. W chwili gdy jego amunicja ulegnie w końcu wyczerpaniu, dowódcy zwykle próbują wycofać go z walki. Lekki pancerz Mecha nie czyni zeń bowiem najlepszego wojownika podczas walki wręcz, a nie posiadając innego oręża staje się całkowicie bezbronny.

Konstrukcja Javelina przejawia jeszcze jedną, mniej znaną cechę charakterystyczną. Ponieważ zarówno wyrzutnie rakiet, jak i zasobniki amunicyjne zainstalowane są w korpusie maszyny, jej środek ciężkości jest wysunięty za bardzo do przodu. Kiedy Mech jest w pełni naładowany, jego równowaga zostaje zaburzona i maszyna wykazuje tendencje do przeważania na przód. Podczas przemierzania szybkim biegiem trudnego terenu prowadzi to do częstych wywrotek (W warunkach gry oznacza to konieczność dodania modyfikatora +1 do poziomu testów Pilotażu, gdy zachodzi prawdopodobieństwo upadku podczas Biegu w terenie kamienistym, pośród drzew, ruin lub rumowisk).

HISTORIA BOJOWA:

Podczas krwawej bitwy o Kentares IV w marcu 2796 roku, rozpoznawcza lanca Bunka z batalionu Rejoldsa (Drugi Regiment Lansjerów Crucis Domu Davion), oczekiwała w ukryciu na pojawienie się sił Domu Kurita. Miała rozkaz natychmiastowego zaalarmowania o tym fakcie dowódcy batalionu. Kiedy przeciwnik pojawił się wreszcie w zasięgu wzroku, lanca składająca się z trzech Javelinów i jednego Waspa przesłała do dowództwa umówiony sygnał lecz nadal nie opuszczała swej pozycji.

Kiedy maszyny wroga minęły ich kryjówkę, Lanca Bunka zerwała się na nogi i ostrzelała kroczące jako ostatnie w kolumnie Mechy. Rój rakiet uderzył we wrażliwe plecy jednego z Phoenix Hawków, który wielokrotnie trafiony eksplodował rozsiewając wokół dymiące szczątki. Dwa inne, ciężko uszkodzone pociskami, runęły na ziemię. Oczywiście lanca rozpoznawcza nie miała najmniejszych szans w otwartej walce z ciężkimi Mechami. Bunk zarządził więc odskok. Ścigane przez niemal kompanię Mechów, Javeliny i Wasp umykały co sił, długimi susami. Ta właśnie taktyka żabich skoków przyniosła zwiadowcom ocalenie. Odgryzając się salwami rakiet, lekkie Mechy skutecznie uszły pogoni i bez większych uszkodzeń dotarły do obszaru kontrolowanego przez ciężkie maszyny własnego regimentu.

Javeliny odegrały także znaczącą rolę podczas słynnej bitwy o Waterhole Number Nine (Oczko wodne numer 9). Rozegrała się ona w grudniu roku 3002, podczas Drugiej Bitwy o planetę Cylene II. Podczas walki, lekkie lance IV Regimentu Lekkiej Kawalerii Deneba Domu Davion ukryły się na dnie średniej wielkości rekreacyjnego jeziora. Złożone głównie z Mechów typu Javelin, owe lekkie lance pozostawały w stanie oczekiwania na głębokości niemal 30 metrów. Tymczasem reszta sił Domu Davion kończyła przygotowania do kontrataku, który zatrzymałby ofensywę wojsk Kurita. Podczerwone echa skrytych głęboko pod powierzchnią wody maszyn były wytłumione na tyle, że ciężkie szturmowe Mechy Zjednoczenia Drakonis nie wykryły ich nawet wkraczając do jeziora. Giganty minęły zasadzkę i rozpoczęły atak na pozycje Davion położone 400 metrów dalej. Nagle, niektóre z atakujących maszyn zaczęły się chwiać. Serie potężnych eksplozji dosłownie wciskały je w wodę. Javeliny wynurzyły się bowiem z odmętów i zasypały przeciwników gradem rakiet. Odległość była minimalna, toteż większość salw bezbłędnie trafiała w korpusy, ramiona i głowy przeciwników. W tym samym momencie pozostałe jednostki Davion ruszyły do kontrnatarcia. Wróg został rozpędzony na wszystkie strony i poniósł ciężkie straty. Kilka dni później okazało się, że bitwa o Oczko wodne numer 9 była momentem przełomowym całej kampanii i siły Kurita pośpiesznie ewakuowały się z planety.

 

WARIANTY:

Mimo ponad dwustuletniej służby, tylko jeden wariant Javelina zyskał powszechną akceptację MechaWojowników i komisji technicznych. Maszyna znana jako Fire Javelin posiada po dwa średnie lasery Diverse Optic Type 20 zainstalowane zamiast każdej z wyrzutni rakiet. Tonaż uzyskany po usunięciu ciężkich wyrzutni i amunicji umożliwił zainstalowanie dodatkowego pancerza. Fire Javelin posiada dzięki temu pancerz średniego Mecha, co w połączeniu z lekkim szkieletem i zwrotnością daje zabójczą mieszankę (firma Stormvanger Assemblies w niektórych przypadkach stosuje wzmocniony szkielet typu Duralyte 446). Jedyną wadą maszyny jest możliwość jej szybkiego przegrzania, kiedy MechaWojownik zbyt często korzysta jednocześnie z silników skokowych i laserów.

SŁYNNI MECHAWOJOWNICY I ICH MASZYNY:

Porucznik „Wildman” Bill Wilkes

Dowódca Rozpoznawczej Lancy Wilkesa wchodzącej w skład Batalionu MacIntyrea (IV Regiment Lekkiej Kawalerii Deneba). „Wildman” Bill, jak bywa w rzeczywistości nazywany, dziesiątki razy niósł wrogom nagłą śmierć podczas słynnych zasadzek, którymi dowodził zza sterów swego Javelina noszącego imię Hi, There!. Koledzy odnoszą się do niego z mieszaniną podziwu i niechęci. Mimo stosowanych przezeń niewątpliwie skutecznych metod walki, większość MechaWojowników nie lubi Wilkesa z powodu jego irytującego egoizmu. Mechawojownicy Domu Davion rzadko zgadzają się na przydział do jego lancy, ponieważ wiedzą, że jeśli tylko w pobliżu będzie toczyć się jakaś akcja, Wildman z pewnością się w nią wmiesza.

MechaWojownik Sir Androch Meister z New Sharon

Jak na Mechawojownika siedzącego za sterami Javelina, Meister jest postacią niezwykłą. Wywodzący się z kręgów arystokratycznych Domu Steiner żołnierz, zrezygnował z dostatniego życia i zaciągnął się do Drugiego Batalionu Brygady Winfielda. Przyjęty początkowo z lekkim niedowierzaniem, jako swą specjalność wybrał służbę rozpoznawczą. Podczas okresu próbnego dał się poznać jako świetny pilot Mecha i wspaniały zwiadowca. Jak dotąd ma na swoim koncie trzy zniszczone nieprzyjacielskie Mechy.

Nieoficjalne plotki krążące wśród żołnierzy Brygady głoszą, że zostanie niedługo awansowany na dowódcę swojej własnej Lancy Rozpoznawczej.

DANE TECHNICZNE:

  • Ciężar: 30 ton
  • Szkielet: Duralyte 246
  • Reaktor: GM 180
  • Prędkość marszowa: 67.3 km/godz.
  • Prędkość maksymalna: 95.5 km/godz.
  • Silniki skokowe: Rawlings 95
  • Maksymalny zasięg skoku: 180 metrów
  • Pancerz: Star Guard I

Uzbrojenie:

  • 2 wyrzutnie RBZ/6 typu Arrowlite

 

  • Główny producent: Stormvanger Assemblies, Light Division
  • Systemy łączności: Garret T10B
  • Systemy wyszukiwania i śledzenia celu: Dynatec 128C

Typ: JVN-10N Javelin T

  • Ciężar całkowity: 30 ton
  • Silnik: GM 180 7

Wartość Bojowa: 1447 punktów

Cena: 2.400.840 kredytów C

Źródło: Technical Readout: 3025

Tłumacz: nieznany

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *